Lockdown, to nie tylko trudny czas dla ludzi. Zadbajmy też o zwierzęta.

Lockdown, to nie tylko trudny czas dla ludzi. Zadbajmy też o zwierzęta.

Ograniczenia i utrudnienia ciągle trwają, wszystko zamknięte lub mocno ograniczone w dostępie fizycznym. Z jednej strony przebywanie w domu od roku staje się rutyną, rutyną, której ma się dość.

Z jednej strony zamknięcie w czterech ścianach powinno dać nam więcej czasu, tak bardzo często jest odwrotnie, czasu zaczyna brakować na wszystko. Codzienna rutyna zostaje rozłożona w czasie „bo jest czas”, tak czynności jakie zajmowały godzinę, nagle wykonuje się pół dnia.

Powoduje to irytacje i stres, a dodatkowo chaos, gdyż nie można nic zaplanować i rozplanować. Każdy plan nie zostaje w pełni wykonany.

Poniekąd jest to spowodowane tym, że większość osób przeszło w tryb pracy zdalnej i nie mogą odpowiednio czasu podzielić między pracą, a domem, a dodatkowo większą uwagę poświęca się innym współlokatorom np. psom.

Zwykle czas jaki spędzany był z czworonożnymi przyjaciółmi był ograniczony do porannych spacerów i wspólnych wieczór, a tak kiedy przebywa się wokół niego przez cały dzień niekiedy zachowanie jego potrafi dodatkowo złościć bo odwraca uwagę od innych czynności.

Czasem jest to spowodowane brakiem socjalizacji psa, którą zaniedbano już na początku. Bardzo często małe psy są bardzo hałaśliwe, a przez stałą obecność właściciela dopominają się uwagi i zabaw. Niestety często właściciele reagują krzykiem i złością, choć psy charakter dziedziczą po właścicielu, stąd można potraktować to tak jakby krzyczało się na samego siebie.

Również bardzo często z powodu „siedzenia w domu” wiele osób myśli o przygarnięciu szczeniaka, byleby wypełnić tą pustkę z powodu mniejszego kontaktu z innymi ludźmi. Tu trzeba pamiętać, że pies to nie zabawka, ale pełnoprawny członek rodzinny i należy podejść odpowiedzialnie.

Stąd bardzo ważne jest zadbanie o komfort czworonogów, gdyż to nie dotyczy tylko psów, ale kotów, jaszczurek, szczurów czy innych żyjątek jakie zwykle pieszczotliwe nazywamy.

Mieszkając w bloku i w sytuacji kiedy czas spędzamy w bardzo dużej ilości, urozmaicenie dnia odgrywa znaczącą rolę, nie tylko dla samopoczucia ich, ale również właścicieli. Zwiększenie ilości aktywności wpłynie pozytywnie na odpowiednie gospodarowanie czasu, a dodatkowo poprawi to humor. Wymęczenie psa na spacerze spowoduje to, że będzie mniej skory do zabawy między spacerami, a przez to będzie mniej odwracał uwagę np. w godzinach pracy.

W przypadku, kiedy przygarniamy szczeniaki, już na start pomyśleć o odpowiednim szkoleniu i umiejętności słuchania. Znajomość komend jest istotna nie tylko dla bezpieczeństwa psa, ale i zaufania oraz relaksu podczas spaceru jaki ma się do niego. Psy zawsze będą szukały rzeczy po zapachu, często jadły rzeczy, które nie znają, a bywa to bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Pominięcie tego aspektu może skończyć się w późniejszym czasie z wizytą u weterynarza. Dlatego dobrze jest poszukać odpowiedniego behawiorysty, bo pomimo pandemii prowadzą zajęcia i wsparcia dla czteronożnych przyjaciół.

Tak samo odpowiednie zadbanie o domowy salon kosmetyczny, czyli wyszczotkowanie psa, zwiększa komfort związany z temperaturami, a dla wielu psów jest to przyjemność niczym siedzenie na fotelu kosmetycznym, dla kobiet – czyli zawsze za krótko.

Poprawi nie tylko samopoczucie, ale również znacząco wpływa na poprawę zdrowia psa. Tak dysponując tą chwilą dobrym pomysłem jest zwrócenie jaką karmę dostaje i przeczytanie etykiety, by uniknąć jedzenia, zawierającego kukurydzę czy inne zboża, a niekiedy sztuczne aromaty, czy konserwanty.

Problem z karmą jest dość częstym powodem chorób psa, gdyż wiele z nich w składzie mają składniki, które nie dostarczają wartości odżywczych, a nawet powodują często alergie i nadpobudliwe zachowania (kukurydza). Pies to nie człowiek, nie potrzebuje dużej ilości węglowodanów.